Forum motoryzacyjne motokirc.pl

Motorowery, motocykle, skutery, samochody...
Witaj Drogi Gościu!

Zapraszamy do logowania lub rejestracji

Obecny czas: Pon Cze 25, 2018 6:51 am

Wszystkie czasy w strefie UTC (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 65 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Wto Lut 26, 2013 8:14 pm 
Offline
VIP
VIP
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Sie 20, 2009 7:56 pm
Posty: 770
Miejscowość: okolice Chojnic
Pojazd: Motorynka 50-M-1 (1979r,)
Pojazd 2:Romet Kadet 780 (1984r.)
Pojazd 3:Romet Ogar 200 (1987r.)
Pojazd 4: Simson S51 E (1988r.)
Pojazd 5: Yamaha XS400 12E (1989r.)
Pojazd 6: Nissan Sunny N13 1.7D (1988r.)
SJP

_________________
SIMSON S70 ENDURO
TEMAT:
wasze-sprzety-f31/simson-s70-enduro-1988r-grune-perle-t32919.html
FILM GOPRO!(str. 14)

YAMAHA XS400
wasze-motocykle-f90/yamaha-xs400-12e-dohc-1989r-27km-t35548.html
NOWY LAKIER!(str. 3)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Śro Lut 27, 2013 4:54 am 
Offline
I stopień wtajemniczenia
I stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Śro Lis 24, 2010 11:14 pm
Posty: 61
Pojazd: komar kadet
wsk 125
ogar 200
Komar 232 (w remoncie)
randkowicze :P takie sprawy to na priv. :D


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Wto Wrz 10, 2013 11:38 pm 
Offline
I stopień wtajemniczenia
I stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Śro Lis 24, 2010 11:14 pm
Posty: 61
Pojazd: komar kadet
wsk 125
ogar 200
Komar 232 (w remoncie)
Witam serdecznie wszystkich po prawie rocznej przerwie.
Chcę ogłosić wszem i wobec iż w dniach 12-15.09.2013 odbędzie się druga próba przejechania założonego sobie przed kilku laty dystansu z Nowej Dęby do Cisnej i z powrotem, razem około 380 km.
Z większym bagażem doświadczeń po ostatniej próbie ale i z nie mniejszym zapałem i optymizmem RUSZAMY PONOWNIE!!
Bracia i siostry w pasji trzymajcie za nas kciuki saalutuj


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Śro Wrz 11, 2013 7:56 am 
Offline
V stopień wtajemniczenia
V stopień wtajemniczenia
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Kwi 26, 2010 2:29 pm
Posty: 423
Pojazd: APRILIA RS 50
WSK 125
Trzymam kciuki:) Mam nadzieje, że będzie jakaś relacja no i że Wam się powiedzie! lokurvy

_________________
Per aspera ad astra

http://apriliars.mojemoto.pl/ - Moja Aprilia - http://www.bikepics.com/members/dora1012/95rs80/

https://www.facebook.com/EkstremalniFani?ref=tn_tnmn - Stronka fanów RS-ki


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Nie Wrz 15, 2013 3:23 pm 
Offline
IV stopień wtajemniczenia
IV stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Pią Lip 27, 2012 6:44 pm
Posty: 279
Miejscowość: Wrocław okolice.
Pojazd: Jawa 50
Powodzenia !

--------- Nie Wrz 15, 2013 4:24 pm Połączono ---------

Powodzenia !

_________________
Silnik 223, nigdy więcej tego wynalazku taak


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pon Wrz 16, 2013 5:38 pm 
Offline
I stopień wtajemniczenia
I stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Śro Lis 24, 2010 11:14 pm
Posty: 61
Pojazd: komar kadet
wsk 125
ogar 200
Komar 232 (w remoncie)
Witajcie! :D póki co powiem wam że się udało zrealizować plan :) , ale o tym już w kolejnym temacie gdy zdobendę wszystkie zdjęcia i filmiki


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Czw Wrz 19, 2013 8:15 pm 
Offline
VI stopień wtajemniczenia
VI stopień wtajemniczenia
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 21, 2005 9:16 pm
Posty: 1086
Miejscowość: Ozorków
Pojazd: Opel Astra 1.4
Suzuki RG 80
380 km ? To podróż musiala trwać kilka dni :) ?

_________________
http://www.bikepics.com/members/conqeror/

SUZUKI RG 125 YPVS
Opel Astra 1.4 MPI


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pią Lis 15, 2013 7:43 pm 
Offline
I stopień wtajemniczenia
I stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Śro Lis 24, 2010 11:14 pm
Posty: 61
Pojazd: komar kadet
wsk 125
ogar 200
Komar 232 (w remoncie)
Powitać wszystkich! :)

Już zebrałem wszystkie zdjęcia i filmy, zmontowałem z tego 10-o minutowy klip. Link do filmu podan, ale najpierw opisze wam naszą przygodę.
W sumie niema wiele do pisania, bo wszystko szło jak po maśle, ale postaram się oddać nasze wrażenia.

Termin ustaliliśmy na 12.09.2013 i udało się do tego terminu zebrać i zgromadzić wszystko co było potrzebne do wyjazdu. Tak jak się umówiliśmy rankiem spotkanie u mnie, lało jak z cebra. Kolega z dziewczyną mieli jechać stopem i miał być to taki troszkę wyścig pomiędzy nimi a nami na komarkach, heh... na ich szczęście pierwszy stop, którego złapali zawiózł ich prawie na miejsce. Podczas zbiórki przed wyjazdem przestał padać deszcz i nawet się troche rozjaśniło, i tak stwierdziliśmy że lepiej się zabezpieczyć i ubrać tak by nie przemoknąć (nie zapominając o zabezpieczeniu plecaków z manatkami) co widać na filmie :D punkt 10:00 wyjazd, 4 km na stacje paliw, 5,5l mieszanki i but...! :P
Według waszych rad postanowiliśmy robić postoje co ok 35-40km. Pierwszy był po 35km wszystko szło jak trzeba, na tym postoju uprzejmy funkcjonariusz Inspekcji Transportu Drogowego pstrykną nam zdjęcie :D I jazda dalej... następny postój za Rzeszowem w Zarzeczu, tam przerwa żeby wrzucić coś na ząb i jedziemy. Dalej szło "szybko" i sprawnie, prócz jednej przerwy na zmiane świecy. Kolejny postój był nieplanowany. Koledze zaczą przerywać silnik, myśleliśmy że może dysza paliwowa przytkana, ale po głębszych obserwacjach zauważyliśmy że przerywa jak narastają wibracje, czyli przy średnich obrotach. Zostawiliśmy gaźnik w spokoju i zabraliśmy się za przegląd iskrownika. Już samo odkręcenie pokrywy nasuneło odpowiedź bo wypadła z niej zmasakrowana śrubka, która pasowała wymiarowo do kondensatora. Niestety prrzez magneto nic nie widać więc nie omineło nas ściąganie. Po zdjęciu magneta okazało się że mieliśmy racje, śrubka mocująca kondensator poprostu się odkręciła. Aż dziwne patrząc na stan "śrubki" że nie zrobiła krzywdy niczemu w środku. Więc skręcanie i jedziemy dalej, daleko nie zajechaliśmy i spotkała nas kolejna haha przygoda: dojeżdżając obok siebie do skrzyżowania z drogą podporządkowaną i przejścia dla pieszych zaskoczył nas widok wychodzącego na pasy księdza, po chwili wszystko się wyjaśniło, za księdzem na cmentarz szedł korowód pogrzebowy z karwanem :D w sumie naturalna rzecz, więc staraliśmy się zachować należytą powagę, jak na ironie członkowie pogrzebu idąc moze 2m od nas szturchali się patrząc na nas i uśmiechając się do siebie :D Najlepszy był kierowca karawana, który jak nas zobaczył parskną śmiechem w szybę :D można powiedzieć że byliśmy atrakcją na pogrzebie :P Przedostatnią przerwe zrobiliśmy sprzętom po przejechaniu rozkopanego remontami dróg Sanoka, tam czas na obiad (hot-dog z BP) :P sprawdzenie zawartości zbiorników paliwa nas zaskoczyło, po porównaniu okazało się że jest 50% różnicy w spalaniu pomiędzy moim a kumpla komarem choć oba gaźniki były ustawione tak samo i oba przeze mnie. po kolejnych 20km kolejny postój, tym razem krótki żeby silniki trochę ostygły przed najcięższym ostatnim (górskim) odcinkiem. Na koniec jeszcze nam słońce zaświeciło :) Podczas podjazdu na serpentynach okazało się że jednak kąt podjazdu jest za duży biorąc pod uwagę ciężar nasz i wiezionego sprzętu. Około kilometr prowadzenia komarków z słoniem na plecach pod górę dał się nam we znaki, doceniliśmy robote jaką one dla nas wykonały przez całą drogę :) Kiedy już pochylenie stało się znośne wsiadliśmy na nie i po chwili byliśmy pod znakiem "CISNA" :D meta!! byliśmy tak szczęśliwi jakbyśmy Everest na wózku in walidzkim zdobyli :P 2 zdj. i ostatnie 4km do centrum i miejsca "spania" :) czekali już na nas ten kolega, który jechał stopem wraz z dziewczyną , naszemu wkroczeniu do miasteczka towarzyszyły spore emocje oraz spore zainteresowanie tubylców, ogólnie przez całą drogę budziliśmy zainteresowanie i wywoływaliśmy uśmiechy. Nie ukrywam że było to b. miłe. Podróż skończyła się około 19:40 czyli trwała około 9godz 30min, co wydaje mi się wiedząc że mieliśmy sporo postojów niezłym czasem. Posiedzieliśmy w Cisnej do niedzieli, spowrotem było cały czas z górki :D tak że poszło sprawnie :P mamy już pomysł na przyszły rok ale póki co nie chce nic mówić ;)

Mam nadzieję że podobała się wam moja relacja i myślę że film będzie dobrym uzupełnieniem tego co napisałem :)
Zgodnie z obietnicą http://www.youtube.com/watch?v=ma6xdxSgicY proszę :) życzę miłego oglądania.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pią Lis 15, 2013 8:29 pm 
Offline
Loża Szyderców
Loża Szyderców
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 19, 2006 8:18 pm
Posty: 2043
Miejscowość: TBG
Pojazd: MZ ETZ 250 83r
VFR 800Fi
Sam przeleciałem tą trase motórem kilka razy ale komarkiem chyba bym się nie odważył :F Powodzenia w nabijaniu kolejnych kilometrów <piwo>

_________________
emsi napisał(a):
Adamie co za ostre słowa płyną przez twój modem od neostrady :o


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pią Lis 15, 2013 8:46 pm 
Offline
II stopień wtajemniczenia
II stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Pią Lut 10, 2012 11:33 am
Posty: 90
Pojazd: komar 3
ogar 200
Jawka Mustang 73'
Jawka Mustang 78'
CHART 210 89'
Mieliście troche gratów :D Ja sie swoim boje 20km wyjechać... tylko że ja mam S38 :D


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pią Lis 15, 2013 8:52 pm 
Offline
I stopień wtajemniczenia
I stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Śro Lis 24, 2010 11:14 pm
Posty: 61
Pojazd: komar kadet
wsk 125
ogar 200
Komar 232 (w remoncie)
s38 są podobno trwalsze, tak słyszałem od wiekowych moturzystów. Sam teraz 2 takie składam (s38b) z pedałami. Niema co się bać ;) jak chodzi i jest dobrze ustawiony to nic się nie powinno stać ;)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pią Lis 15, 2013 9:16 pm 
Offline
VI stopień wtajemniczenia
VI stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Nie Cze 19, 2011 8:27 am
Posty: 1264
Miejscowość: Wałbrzych
Pojazd: Romet 50-t-1
Komar 2330
Romet CHART
Pony 50-m-2
Jawa 50 typ 20
czy filmy nagrywane (dokładnie) :F bo troszkę psują efekt tych świetnych momentów taak
ale kozak niemały :D gratuluję!


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pon Lis 18, 2013 12:22 pm 
Offline
VI stopień wtajemniczenia
VI stopień wtajemniczenia
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 21, 2005 9:16 pm
Posty: 1086
Miejscowość: Ozorków
Pojazd: Opel Astra 1.4
Suzuki RG 80
Dziwne że was 4 litery nie bolały po 9,5h podróży :)

_________________
http://www.bikepics.com/members/conqeror/

SUZUKI RG 125 YPVS
Opel Astra 1.4 MPI


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pon Lis 18, 2013 4:40 pm 
Offline
VI stopień wtajemniczenia
VI stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Śro Sie 04, 2010 2:30 pm
Posty: 786
Miejscowość: Lubaczów i okolice
Pojazd: Romet Ogar 200
Vw Passat :]
Podziwiam <brawo> Sam objechałem Bieszczady tyle że 125ccm i czasami ciężko było bo górki wysokie a podjazdy długie :)

_________________
CHART taak


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Długa trasa komarem jak na to przygotować tą maszyne?
PostWysłany: Pon Lis 18, 2013 6:59 pm 
Offline
I stopień wtajemniczenia
I stopień wtajemniczenia

Rejestracja: Śro Lis 24, 2010 11:14 pm
Posty: 61
Pojazd: komar kadet
wsk 125
ogar 200
Komar 232 (w remoncie)
Conqeror napisał(a):
Dziwne że was 4 litery nie bolały po 9,5h podróży :)
Oj uwierz że bolały, już po 3 godzinach jazdy, ale najgorzej było pod koniec ( mniej więcej od Sanoka do końca ) już miejscami na stojąco jechaliśmy lokurva
tombo22 napisał(a):
Podziwiam <brawo> Sam objechałem Bieszczady tyle że 125ccm i czasami ciężko było bo górki wysokie a podjazdy długie :)
My przy 50ccm dopiero musieliśmy wymyślać strategie na każde wzniesienie ,jakiś kilometr takiego stromego podjazdu odczuliśmy na własnych nogach, chłopy po 100kg (razem z bagażem) i komarek nie daje rady :)
Tłumaczyliśmy to sobie rozrzedzonym górskim powietrzem w mieszance :F <rotfl>


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 65 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC (czas letni)


Podobne tematy
 Tematy   Autor   Odpowiedzi   Wyświetleń   Ostatni post 
Brak nowych postów Najdłuższa trasa

kmisnik

4

1001

Pią Lut 01, 2008 6:38 pm

Grzechu Zobacz ostatni post

 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list

Moje Moto


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

phpBB SEO
[ Time : 0.072s | 21 Queries | GZIP : Off ]